Referencje

Troska przez lata


Od pierwszych dni powstania Domu Seniora nasz zespół otoczył opieką setki pensjonariuszy. Ich zadowolenie wyrażają poniższe podziękowania i opinie.

Dziękuję personelowi Domu Seniora Na Wzgórzu za opiekę nad moim ojcem Januszem. Personel zawsze miły, uśmiechnięty, wykazujący dużą cierpliwość nawet w trudnych sytuacjach. Ojciec był zawsze zadbany, wypoczęty. Był zadowolony z jedzenia oraz opieki personelu. Od lat mieszkający sam, tutaj spotkał osoby w podobnym wieku, z którymi mógł powspominać dawne czasy. Cieszę się, że ostatnie miesiące swojego życia tata spędził w miłym otoczeniu i pod profesjonalną opieką

Michalina

Nasza babcia, Józefa przebywała w Domu Seniora “na Wzgórzu” przez kilka lat. Byliśmy zachwyceni opieką. Babcia cierpiała na kilka chorób, wymagała nie tylko opieki pielęgniarek ale i lekarza. Na szczęście w domu “Na Wgórzu” pacjent ma 24 – godzinną opiekę lekarską i to opiekę geriatry. Mamy porównanie, bo wcześniej była w innym miejscu, gdzie nie było lekarza i kilka razy w miesiącu lądowała na Izbie Przyjęć z powodu skoków ciśnienia lub bólu w klatce piersiowej. Odkąd została przyjęta do Domu Seniora takie wyjazdy skończyły się, a Babcia żyła kilka lat będąc w dobrej kondycji. Polecamy wszystkim Dom Seniora i opiekę, lepszą trudno sobie wyobrazić, jednocześnie dziękujemy personelowi za kilka lat opieki nad Babcią.

Małgorzata

Dziękuję z całego serca za wspaniałą opiekę nad moim ojcem Romanem. Pracownicy (wszyscy) są wspaniali, czuli i niesamowicie uprzejmi i cierpliwi. Zawsze uśmiechnięci i zainteresowani pensjonariuszami. Nie ma co porównać z innymi instytucjami. Rehabilitacja (dziękuje pani Beato) podniosła mojego ojca na nogi i pomogła mu uwierzyć w siebie. Od stanu lezącego zaczął po kilku tygodniach chodzić, czego się nie spodziewałam. Czysty i pachnący ośrodek, codzienne pranie. Jedzenie wyśmienite, kilka razy jadłam w jadalni z ojcem. Opieka dopasuje się do pacjenta/pensjonariusza. Naprawdę polecam wszystkim ten DOM, dałabym mu 7 gwiazdek za wszystkie usługi. Można spokojnie powierzyć członka rodziny. Dziękuję pani dyrektor Monice Stolarskiej za pomoc, organizacje wszelkich spraw które ułatwiły mi życie w tym trudnym czasie. Mało jest tak zaangażowanych i miłych dyrektorow! Do zobaczenia! PS. Mój ojciec za wami tęskni, ale już go nie będę przywoziła ponieważ będzie w stanie wrócić do domu i samodzielnie jakiś czas pomieszkać. W przyszłości będziecie pierwszym ośrodkiem do którego zadzwonię sprowadzić czy jest miejsce na stalą opiekę. Wszystkim znajomym was polecam!

Irena

Pobyt naszej Babci z nieuleczalną chorobą Alzheimera , dzięki wspaniałej opiece lekarzy i opiekunów pozwolił jej na godne życie w Państwa Domu Opieki. Okazanie serca i czułości podopiecznym wyróżnia szczególnie to miejsce. Dziękuje bardzo za wszystkie chwile, w których przyszło mi przebywać odwiedzając Babcię.

Elżbieta

Wspaniałe miejsce, z profesjonalną opieką dedykowaną dla pacjentów geriatrycznych, niezwykle życzliwym i pomocnym personelem. Ośrodek ten jako chyba jedyny w Małopolsce zatrudnia lekarzy geriatrów, sprawujących tam całodobową opiekę(opieka lekarska jest CAŁODOBOWA, co jest niezwykle rzadkie w tego typu placówkach). Panie pielęgniarki są wykształcone i serdeczne w kontakcie z pacjentem (pacjent nie jest tam dla nikogo anonimowy, ale traktowany jak domownik). Dom “Na wzgórzu”dysponuje odpowiednim sprzętem rehabilitacyjnym i realizuje rehabilitację ruchową usprawniając z pomocą magistra rehabilitacji pensjonariuszy.Kuchnia zatrudnia profesjonalny personel, który jest w stanie dla każdego pensjonariusza przygotować posiłek zgodnie z zaleceniami lekarza i preferencjami pensjonariusza. W Ośrodku tym dwukrotnie przebywała moja Mama, głęboko niesprawna fizycznie( po kilku zabiegach ortopedycznych) i tylko dzięki niezwykłej zindywidualizowanej trosce całego Personelu “Domu” odzyskała pełną sprawność fizyczną i mimo iż była osobą leżącą przez kilka miesięcy, na własnych nogach (bez odleżyn, zaników mięśni, niedożywienia itp.) opuściła Ośrodek”Dom Na Wzgórzu” w Głogoczowie i cieszy się dobrym zdrowiem, mimo iż ma 90 lat. Podczas odwiedzania mojej mamy spotkałem tam wiele osób, które mają kilkuletni staż w Domu na Wzgórzu. Podopieczni Domu Seniora Na Wzgórzu korzystają z ogrodu otaczającego “DOM”(osoby na wózkach” są wywożone w pogodne dni na “spacery słoneczne”.” Dom na Wzgórzu” posiada ponadto bibliotekę,a osobom niedowidzącym książki może czytać lektor. W końcu “Dom” zabezpiecza opiekę duszpasterską- sprawowaną przez księdza, który rozmawia z Podopiecznymi, wspiera ich duchowo i odprawia w Kaplicy DOMU mszę Św. Gorąco polecam!

Sylwester

Nasza Mama ze względu na chorobę Alzheimera przebywała w Domu Seniora “Na Wzgórzu” prawie 2,5 roku. Jest to miejsce naprawdę godne polecenia ze względu na wspaniałą atmosferę, fachową opiekę medyczną oraz bardzo cieple podejście do Pensjonariuszy. Dzięki temu, że powierzyliśmy naszą Mamę tej placówce mogliśmy normalnie funkcjonować nie martwiąc się o to czy jest bezpieczna, nakarmiona i zadbana. Przez cały okres jej pobytu tutaj, traktowana była z należnym jej szacunkiem i godnością. Opieki na takim poziomie na pewno nie bylibyśmy jej w stanie zapewnić w warunkach domowych.

Alexandra

Moja mama jest w Domu Seniora Na Wzgórzu w Głogoczowie już od pięciu lat. Zawsze chwaliła opieke i swoje mieszkanie. Dwa tygodnie temu jej stan zdrowia pogorszył się i dostałem telefon od pana Dr. Dubiela że może by było dobrze żebym przyjechał (mieszkam w USA). Udało mi się dostać bilet tego samego dnia i dzień później byłem w Głogoczowie. Pan Doktor był tak uprzejmy że zaoferował mi pokój gościnny w swoim ośrodku i mogłem spędzić cały tydzień z moją mamą, której stan zdrowia dzięki Bogu i opiece pana Dr. Dubiela i całego personelu wyraźnie się poprawił. Bedąc w ośrodku przez cały tydzień mogłem zaobserwować jak on działa i co moja mama wychwalała. Przede wszystkim, pan Dr. Dubiel, jego żona, równiesz lekarka oraz inni lekarze, którzy pracują w ośrodku są na najwyższym poziomie tak pod wzgledem medycznym jak i personalnym. Ich stałe wizyty lekarskie utrzymują naszych ukochanych w jak najlepszym stanie zdrowia. Panie pielegniarki i cała obsługa jest nienaganna. Prosze pamietać że byłem w ośrodku przez 24 godziny na dobę i nie obserwowałem tylko swojej mamy ale cały personel i cały ośrodek. Cała opieka zwraca się do pacjentów nawet tych najbardziej chorych i własciwie nieobecnych z jak największym szacunkiem i troską. Pani Basiu, Pani Basiuniu, proszę, jak Pani pomóc, to są słowa które się słyszy do okoła. Czystość nienaganna, ubrania wyprane i wyprasowane, poskładane w szafie. Moja mama ma własną pościel to nie problem. Mama nie lubi wstawać rano na śniadanie to przynoszą jej śniadanie do łóżka. Kiedy kupiłem mamie komputer żeby miała co robić i żeby być z nią w kontakcie przez Skajpa to Pan Dr. Dubiel załączył internet. Ostatnio była wymiana telewizorów na cyfrowe w całym ośrodku i chcieliśmy dostać dla mamy większy telewizor, załatwione bez problemu. Bedąc w ośrodku miałem też okazje jeść z mamą wszystkie posiłki które były bez zarzutu. Ile razy z pokoju zadzwoniliśmy po pomoc obsługa pokazuje sie natychmiast. Szwagier przyjechał odwiedzić mame, pare minut później przyszła pani z obsługi z kawą i ciasteczkami dla nas. Mama przyjechala do Domu Na Wzgórzu na noszach po złamaniu kości biodrowej. Dzieki wspaniałej opiece pana Dr. Dubiela i wspanialej pani teraupetki postawili mamę na nogi do tego stopnia że mama wybrała się na dwie wycieczki po Rosji które były jej dostępne dzieki ośrodkowi. Mama uwielbia zajęcia które są organizowane w ośrodku. Jej dzieła wiszą na mojej choince w Chicago i choince mojej córki w Texasie. Dzieła mamy i innych pacjentów zobaczą państwo na ścianach ośrodka. Zajęcia w bibliotece sprawiają pacjentom ogromną radość. Są prowadzone na najwyższym poziomie. W trakcie całej choroby mamy jej największym problemem bylo to że opuszcza zajęcia. Zazwyczaj żeby pochwały wyglądały realistycznie należy napisac pare słów krytyki. Przepraszam, ale naprawde nie mam żadnej negatywnej obserwacji. Byłem na kruzach, byłem na wakacjach ze wszystkimi świadczeniami ale takiego serwisu nigdzie nie uświadczyłem. O, mam krytykę! Wspominając wakacje ze wszyskimi świadczeniami olśniło mnie NIE MA BARU i alkohol jest nie dozwolony!

Andrzej

Dziękujemy panu Alanowi Jamalowi, właścicielowi Domu Seniora „Na Wzgórzu” w Głogoczowie, za najlepszą z możliwych opiekę nad naszą zmarłą Mamą – Anną Sagan. Te same słowa wdzięczności kierujemy do pani Dyrektor tego ośrodka Moniki Stolarskiej.  Pragniemy wyrazić uznanie dla osób, które towarzyszyły naszej Mamie w ostatnich, naznaczonych ciężką chorobą latach jej życia. Dzięki Waszym profesjonalnym staraniom i osobistemu zaangażowaniu ten trudny czas spędziła w godności i spokoju, przeżywając tak wiele dobrych chwil. Dziękujemy księdzu Józefowi, lekarzom, pielęgniarkom, opiekunkom i wszystkim członkom zespołu Domu Seniora, a także pani Grażynie, pani Oldze i pani Ludmile, przyjaciołom i bliskim, którzy w ostatnich latach towarzyszyli naszej Mamie, wspierając Ją i nas. Zawsze będziemy o tym pamiętać. Marzena Dubiel z Mężem Wojciechem, Marta Ostrogórska z Mężem Marcinem i Córką Różą

Marzena

Z całego serca mogę polecić to miejsce. Moja babcia przebywa tam już kilka lat, jest osobą zdrową i świadomą. Babcia opowiada o dodatkowych zajęciach, dobrych posiłkach i miłym personelu. Jest bardzo zadowolona z pobytu a my razem z Nią!

Magda

Zawsze staramy się wsłuchać w potrzeby i opinie naszych klientów.

Jeśli chcesz podzielić się z nami swoją opinią możesz to zrobić poprzez poniższy formularz.

2 + 4 =